
Słonecznik w przebraniu
Pięćdziesiąt jeden butelek na cały kraj. Wynik prawie dwa razy ponad limit wciąż „zgodny". I jedna kontrola na dwa miliony butelek, czy to w ogóle jest oliwa. Tak wygląda europejska straż nad tym, co lejesz na sałatę.
W twojej kuchni stoi butelka. Na etykiecie gaj oliwny, stare drzewo i dwa słowa: extra vergine. Skąd wiesz, że to prawda? Tej wiosny europejskie urzędy odpowiedziały na to pytanie trzy razy, w trzech kolejnych miesiącach i w trzech dokumentach.









